Muzyka filmowa

Wszyscy doskonale wiedzą, że magia kina rozgrywa się nie tylko przed naszymi oczami, ale także w naszych uszach. Muzyka towarzyszy produkcjom filmowym odkąd w kinie pojawił się dźwięk. Niektóre ścieżki dźwiękowe do filmów tworzy się latami, inne powstają nieomal „na gorąco”, ale wszystkie najznamienitsze kompozycje maja ze sobą wiele wspólnego – przede wszystkim bez słów przekazują treść i ogromny ładunek emocjonalny.

Przed wojną

W epoce kina niemego muzyka była stosowana w kinie, żeby ożywić wyświetlane obrazy oraz aby zagłuszyć kakofonię hałasów wydawanych przez projektor. Dźwięki puszczano z gramofonu lub zapraszano muzyków, którzy grali na żywo. Kiedy w roku 1929 pojawiła się możliwość synchronizacji muzyki i dźwięku melodia stałą się nierozerwalnym elementem snucia opowieści na ekranie. W tym czasie rodzi się nowy zawód – kompozytor, piszący utwory specjalnie na potrzeby filmów.

W 1933 roku Max Steiner skomponował pierwszą kompletną ścieżkę dźwiękową do filmu pod tytułem „King Kong”. W miarę upływu czasu muzyka filmowa stawała się coraz bardziej niezależna. Twórcy eksperymentowali ze stylem, starali się uatrakcyjniać obraz i nadawać postaciom dodatkowy charakter.

Po wojnie

Aż do lat 50-tych XX wieku muzyka filmowa była całkowicie symfoniczna. Jednakże wraz z pojawieniem się jazzu, świat otworzył się na kompletnie nowe możliwości. Przede wszystkim jazz, który dotychczas był obecny tylko w musicalach i animacjach uwspółcześnił muzykę używaną w filmach. Nowy gatunek znacząco wpłynął też na obniżenie kosztów produkcji, ponieważ zatrudniano mniej muzyków.

W latach 60-tych w filmach pojawiła się muzyka rockowa. Lata 70-te to szukanie innowacji i dopracowywanie technik odkrytych w poprzedniej dekadzie. W tym czasie „objawia się” John Williams – fenomenalny kompozytor muzyki filmowej, znany z kompozycji do filmów „Indiana Jones” oraz „Gwiezdne Wojny”.

Wraz z nastaniem lat 80-tych nadchodzi pierwsza fala muzyki syntetycznej. Przemysł filmowo-muzyczny znowu przechodzi ogromne zmiany. Możliwe staje się stworzenie całego filmu przy pracy jednego człowieka i syntetyzatora, który imituje dźwięki innych instrumentów. Obecnie, posiadając rozległą wiedzę o temacie i przy użyciu najnowszych technologii artyści są w stanie komponować najpiękniejsze kawałki do filmów, które tak uwielbiamy.

Muzyka romantyczna

Beethoven był ostatnim z trzech wielkich klasyków wiedeńskich i jest ważną postacią, która łączy epokę klasycyzmu z romantyzmem. Muzyka romantyczna nawiązuje do okresu od roku 1780 do 1910, chociaż ramy czasowe mogą się nieznacznie różnić w zależności od źródeł.

Można łatwo zauważyć, że etap romantyczny w muzyce przyniósł wzrost emocji i znaczenia form wyrazu. Od Schumanna do Chopina i Wagnera kompozycje są coraz bardziej złożone, pełne ekspresji i dramatyzmu; improwizacje artystów są coraz bardziej doceniane przez publiczność.

Romantyzm

Po klasycystycznej harmonii i równowadze przyszła pora na kompozycje, w których treść przeważa nad formą. Wiersze oprawiano w muzykę, a melodia była używana, żeby opowiadać wszelakie historie. Fortepian zyskał na znaczeniu i stał się jednym z głównych instrumentów, na którym powstawały nowe utwory.

Zarzucono konwencje i skupiono się na ekspresji wyrazu i aspektach eksperymentalnych. Artyści mogli komponować nieskrępowani. Istotnym założeniem stało się: „Sztuka dla sztuki” – muzyka nie była dłużej pisana na potrzeby dworu i możnych, lecz wtedy, kiedy kompozytor miał ochotę i natchnienie. Swobodniejsze formy wyrazu – nokturny, rapsodie, preludia – stały się bardziej popularne.

Muzycy mogli się wreszcie uwolnić od łaski szlachetnie urodzonych. W tym okresie nie musieli już tworzyć na czyjeś życzenie, żeby być w stanie godnie zarabiać i żyć. Obowiązkowo należy wspomnieć o Fryderyku Chopinie, jednym z najwybitniejszych przedstawicieli nurtu romantycznego. Chopin dawał tylko kilka koncertów miesięcznie a jego głównym źródłem utrzymania było udzielanie lekcji gry i sprzedawanie utworów.

Taka niezależność doprowadziła do tego, że artysta stawał się gwiazdą sceny, zupełnie jak w XX wieku. Muzycy podróżowali, koncertowali i improwizowali na scenie. Publiczność ich kochała i adorowała. Włoski skrzypek Niccolò Paganini oraz węgierski pianista Franz Liszt to tylko dwa przykłady takiego zainteresowania. W tym czasie modne stały się pojedynki pomiędzy wirtuozami, które miały na celu przyznać palmę pierwszeństwa jednemu z nich. Najpierw pierwszy artysta grał swój repertuar, potem drugi. Następnie każdy z pojedynkujących się musiał zagrać trudną technicznie kompozycję przygotowaną specjalnie na tę okazję.

Romantyzm w muzyce to złoty wiek wirtuozów, którzy grali najtrudniejsze utwory z nonszalancką łatwością i niesamowitą lekkością. Inspirowano się naturą – rwącą rzeką, ulewnym deszczem, gwałtownym wiatrem. Tworzono z natchnienia, ale również ku uciesze publiczności spragnionej coraz to bardziej skomplikowanych innowacji muzycznych.

Wybitni kompozytorzy muzyki romantycznej

Na scenie europejskiej:

Ludwig van Beethoven, Franz Schubert, Niccolo Paganini, Edward Grieg, Johannes Brahms, Hector Berlioz, Franz Liszt, Richard Wagner

Na scenie polskiej:

Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko

Na scenie rosyjskiej:

Piotr Czajkowski

Muzyka średniowieczna

Dzięki mozolnej pracy badaczy średniowiecza możemy być prawie pewni jak brzmiała muzyka tamtego okresu. Do tej pory, w kwestii muzyki egipskiej czy rzymskiej, mogliśmy się opierać tylko na domysłach lub podobieństwach do innych, zbliżonych gatunków. Teraz zaś mamy materiał, z którego jesteśmy w stanie uzyskać odpowiedzi na nurtujące nas pytania na temat brzmienia muzyki średniowiecza.

Większość najwcześniejszych źródeł pisanych pochodzi od trubadurów z XII wieku, jednak najwięcej manuskryptów znaleziono w ośrodkach nauki związanych z kościołem i są to głównie utwory religijne. Muzyka wciąż jest anonimowa.

Termin muzyka średniowieczna nawiązuje do okresu od 1100 do 1400 roku. Ustalenie dokładnych ram czasowych początku i końca średniowiecza jest trudne, ponieważ różne trendy zaczynały się w różnych okresach w poszczególnych regionach. Muzykolodzy od lat prowadzą na ten temat rozliczne dyskusje.

Muzyka tej epoki jest nierozerwalnie związana z kościołem, który ma coraz większy wpływ na różne dziedziny codziennego życia. W XI wieku wraz ujednoliceniem Mszy Świętej i pieśni, które podczas niej śpiewano powstał chorał gregoriański, czyli jedna z najbardziej znanych kompozycji stworzonych w tak zwanych wiekach ciemnych. Chorał gregoriański to połączenie melodii z Rzymu (centrum kościoła) oraz z Paryża (centrum polityczne). Rzeczony rodzaj muzyczny wyparł i zastąpił wszelkie inne, lokalne formy chorału.

Wielkie postacie sceny muzycznej

Freddie Mercury

Urodzony na Zanzibarze w 1964 roku. Wokalista fenomenalnej grupy „Queen”. Niesamowity, unikalny głos i charyzmatyczna osobowość sceniczna. Freddie Mercury porywał tłumy, ludzie go uwielbiali i opłakiwali jego przedwczesne odejście.

Michael Jackson

Michael Jackson zaczynał razem z braćmi w zespole Jackson5. Niekwestionowany Król Popu rozdawał swój ciężko wypracowany majątek na różne organizacje charytatywne. Oszałamiający głos, niezwykły talent taneczny, pracowitość i ogromna ambicja – to cechy tego wspaniałego nieżyjącego już muzyka

Elvis Presley

Amerykański wokalista i aktor Elvis Presley hipnotyzował kobiety swoim głosem. Mówiono o nim po prostu „Król”. Zdobył serca płci pięknej i zyskał szacunek wszystkich mężczyzn. Symbol seksu w latach swojej świetności. Kiedy umarł, żegnały go miliony.

Whitney Houston

Whitney Houston była amerykańską piosenkarką, aktorką i producentką. Jej głos wynosił 5 oktaw. Jedna z najlepiej sprzedających się artystek na scenie muzycznej. Perfekcyjnie kontrolowała swój głos. Wiele osób pamięta ją z filmu „Bodyguard”, gdzie grała u boku przystojnego Kevina Costnera.

John Lennon

Angielski wokalista i pisarz tekstów piosenek, założyciel słynnego „The Beatles” – zespołu, który odniósł największy komercyjny sukces w historii muzyki rozrywkowej. Zamordowany w wieku 40 lat.

Madonna

Amerykańska diwa. Wokalistka, pisarka tesktów, aktorka i bizneswoman. Stała się inspiracją dla wielu gwiazd młodego pokolenia, takich jak: Lady Gaga, Rihanna, Jennifer Lopez.

Rekordy w świecie muzyki

Piosenka bogata w słowa

Harry Shott, mieszkaniec wielkiej Brytanii, zdetronizował innego rapera – Eminema – w liczbie słów użytych w jednej piosence. Do 6-minutowego utworu pod tytułem „Animals” udało mu się „wcisnąć” aż 1771 słów.

Album sprzedający się jak świeże bułeczki

Chodzi oczywiście o płytę Michaela Jacksona, konkretnie o jego szósty album. „Thriller”, bo o nim mowa, sprzedał się w 60 milionach kopii. Do dzisiaj, 35 lat pozniej, żadnej innej płycie nie udało się pobić tego rekordu.

Teledysk długi jak makaron spaghetti

Skoro o Michaelu Jacksonie mowa, to warto również wspomnieć o jego teledysku, który trwał prawie 40 minut – mówimy o klipie do piosenki „Ghosts” z 1996 roku. W 2013 roku Pharrell Williams pobił rekord Króla Popu i stworzył 24-godzinny wideoklip do swojego przeboju „Happy”.

Oglądajmy aż do znudzenia

Przebój radiowy i internetowy stał się najpopularniejszym teledyskiem w dziejach Internetu. Luis Fonsi i jego „Despacito” ma na koncie ponad 5,5 miliardów wyświetleń w popularnym serwisie do odtwarzania muzycznych klipów (dane z dnia 08.11.2018).

Słuchajmy aż nam spuchną uszy

Czy jeden DJ jest w stanie prowadzić audycję radiową non stop przez 168 godzin? Okazuje się, że tak. Udało się to prezenterowi muzycznemu z Indii. Poprzedni rekord najdłuższej audycji trwał „tylko” 135 godzin!

Klasycy wiedeńscy

Od 1780 do 1827 roku to okres, kiedy tworzyło trzech wielkich kompozytorów – Haydn, Mozart i Beethoven – tak zwani klasycy wiedeńscy.

Dlaczego wiedeńscy?

Niezwykłe biografie tych artystów mają wspólny mianownik – Wiedeń. Tych trzech twórców spędziło w stolicy Austrii większość życia, zwłaszcza lata przed śmiercią

Nie należy mylić Klasyków wiedeńskich, inaczej Pierwszej Szkoły Wiedeńskiej z Drugą Szkołą Wiedeńską, tworzącą z XX wieku i związaną z osobą Arnolda Schönberga.

Joseph Haydn

Jako 8-letni chłopiec, Joseph Haydn, został zrekrutowany do chóru w Katedrze św. Szczepana w Wiedniu. Szybko nauczył się grać na skrzypcach i organach. Po opuszczeniu chóru utrzymywał się z nauki gry na instrumentach smyczkowych. W wolnych chwilach studiował teorię muzyki i zasady kompozycji. W 1761 roku został nadwornym muzykiem w pałacu rodziny Esterházy. Pozycja ta zapewniła mu bezpieczeństwo finansowe przez prawie 30 lat.

Haydn oddzielony od innych kompozytorów nie miał możliwości śledzić najnowszych trendów muzycznych i dlatego stał się oryginalny, jednakże taka „artystyczna rekluzja” była dla niego uciążliwa. Wyjechał więc do Anglii. Po jakimś czasie powrócił do kraju. We Wiedniu objął swoje poprzednie stanowisko na dworze. Wciąż jednak występował publicznie. Kompozytor zostanie zapamiętany jako ojciec symfonii i kwartetu smyczkowego.

Wolfgang Amadeusz Mozart

Wolfgang Amadeusz Mozart pochodził z klasy średniej. Już w wieku trzech lat zdradzał zainteresowanie muzyką i wkrótce zaczął się pilnie uczyć pod czujnym okiem swojego ojca. Pięcioletni Wolfgang umiał grać na klawesynie i skrzypcach. Niedługo potem na fortepianie, organach i altówce. Jako nastolatek pisał opery. Mozart dużo podróżował i próbował znaleźć swoje miejsce na świecie.

W 1783 roku kompozytor zaprzyjaźnił się z Josephem Haydn. Niestety, mimo sukcesów jako utalentowany pianista i twórca wielu utworów, miał coraz poważniejsze problemy finansowe. To wszystko odbiło się na jego zdrowiu psychicznym. Geniusz zmarł młodo, w wieku 35 lat. Pozostawił po sobie wspaniałe dziedzictwo.

Ludwig van Beethoven

Ojciec Ludwiga był poważanym muzykiem, co dla jego dzieci znaczyło niekończące się ćwiczenia gry na instrumentach. Od najmłodszych lat Beethoven był bity, przetrzymywany w piwnicy i pozbawiany snu, kiedy tylko zawahał się lub pomylił podczas gry.

Jako dorosły człowiek szybko zyskał miano wirtuoza gry na fortepianie. Do dzisiaj jest najlepiej rozpoznawalnym kompozytorem na świecie. Tworzył nawet wtedy, kiedy tracił słuch. Jego największe dzieła powstały właśnie w ostatnich 10 latach jego życia, kiedy był już prawie całkiem głuchy. Beethoven jest kluczową postacią łączącą epokę klasycyzmu z romantyzmem. Zmarł w wieku 57 lat.

Trzech wielkich kompozytorów ma wiele cech wspólnych, jednak każdy z nich jest różny i bardzo łatwo rozpoznawalny. Haydn zostanie zapamiętany z powodu swoich symfonii, Mozart z wkładu w rozwój opery a Beethoven w muzykę sakralną.

Muzyka na wynos

Ludzie zawsze pragnęli słuchać muzyki, gdziekolwiek by nie byli. Nie ma nic lepszego, niż muzyka grająca w uszach podczas joggingu w parku. Przez ostatnie 40 lat nośniki i odtwarzacze muzyki regularnie się zmieniały. Dzisiaj bez żadnych ograniczeń można nosić ze sobą dowolną liczbę piosenek bez wcześniejszego przygotowywania swojej ulubionej listy. Po prostu tworzymy playlistę na bieżąco przez Internet dzięki specjalnym serwisom.

Nośniki dźwięku

• Kaseta magnetofonowa. Opracowana przez firmę Phillips w 1963 roku. Do jej odtwarzania służyły specjalne magnetofony. Najczęściej spotykane były kasety o pojemności 2 razy (nagranie z jednej i drugiej strony kaset) 30 min i 2 razy 45 minut, co pozwalało na zamieszczenie kilkunastu piosenek, czyli około 200 Mb dźwięku w postaci dzisiejszego mp3. Przez nieuwagę łatwo można było uszkodzić dane na taśmie lub samą kasetę, co uniemożliwiało dalszy odsłuch dźwięku. Co ciekawe, kasetę można było wyczyścić i jeśli ktoś posiadał odpowiedni sprzęt, mógł nagrać na nią własne utwory.

• Płyta CD. Wprowadzona na rynek w 1982 roku, stworzona dla użytku przemysłu fonograficznego. W porównaniu do kasety magnetofonowej płyty CD okazały się rewolucją. Pozwalały na nagrywanie dźwięków w niemal idealnej formie i były wiele wytrzymalsze od taśm. Są używane do dzisiaj. Jedynym sposobem na utratę danych znajdujących się na płycie jest mocne zarysowanie strony przeznaczonej do odczytu. Na jednej płycie można zamieścić do 99 minut plików audio, co jest przybliżoną wartością względem kaset magnetofonowych. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę muzykę w formacie mp3, to okazuje się, że na jednym nośniku umieścimy ponad 100 utworów. Minusem płyt jest fakt, że raz nagranych danych nie można wymazać,o ile nie posiadamy płyty specjalnego typu – RW.

• Pamięć flash. Prawdziwą rewolucją, jeśli chodzi o wygodę i możliwości przenoszenia danych okazała się pamięć flash. Bardzo trwała i pojemna szybko znalazła zastosowanie w praktycznie każdym urządzeniu multimedialnym. Nieustannie usprawniana, początkowo mieściła kilkaset Mb danych, dzisiaj może mieć setki Gb pojemności, co daje niemal nieograniczone możliwości.

• Internet. Serwisy udostępnione w Internecie nie mają limitów, w niektórych możemy słuchać muzyki za darmo, oglądając od czasu do czasu reklamy, w innych płacimy i cieszymy się nielimitowanym dostępem do praktycznie każdego utworu w sieci.

Przenośne odtwarzacze dźwięku

• Walkman. Zminiaturyzowany odtwarzacz kaset magnetofonowych. Nazwa walkman jest zastrzeżona dla firmy Sony, jednak używano jej dla wszystkich urządzeń tego typu. Przez bardzo długi czas najpopularniejszy przenośny odtwarzacz muzyki. Najczęściej w zestawie z słuchawkami, pozwalał na komfortowe słuchanie muzyki w dowolnym miejscu, lecz z jednym ograniczeniem – czas pracy baterii, który niekiedy wynosił tylko kilka godzin.

• Discman. Wraz z rozwojem popularności płyt CD, Sony wprowadziło nowe urządzenia działające na tej samej zasadzie, co walkman. Nazwa ta jest także zastrzeżona dla przenośnych odtwarzaczy płyt Sony. Discman zwiększył komfort odsłuchiwania muzyki, dzięki lepszej jakości dźwięku z płyty i dużej liczbie utworów na nośniku.

• Urządzenia oparte na pamięci flash. Wraz z rozwojem popularności tego rodzaju nośnika danych rozpoczęła się produkcja urządzeń opartych na pamięci flash. Powstały odtwarzacze mp3, iPody, telefony komórkowe (później smartfony), urządzenia takie jak ipad, tablet itd. Bardzo często posiadają łączność z Internetem, co znacznie rozszerza ich możliwości. Dzisiaj praktycznie każdy może cieszyć się z nieograniczonych możliwości słuchania muzyki na sprzęcie tego typu.

Muzyka klasycystyczna

Muzyka epoki klasycyzmu, czyli muzyka klasycystyczna, to nie to samo co muzyka klasyczna (poważna), chociaż nazwy brzmią dosyć podobnie.

Klasyczna a klasycystyczna

Muzyką klasyczną (poważną) określa się ogół muzyki tworzonej przez 1000 lat, od XI do XXI wieku, w kręgu krajów kultury europejskiej. Tymczasem muzyka klasycystyczna to tylko krótki okres w dziejach muzyki, trwający „zaledwie” 100 lat.

Klasycyzm

Okres trwający od 1720 do 1820 roku. Podczas tego okresu ludzie zainteresowali się muzyką i zaczęli uczęszczać na publiczne koncerty i różnego rodzaju występy. Kompozytorzy mogli się odważyć i pisać swobodniej, co pozwoliło im rozwijać ich muzykę. Nie byli dłużej zdani na łaskę i niełaskę wyższych sfer, chociaż w tym czasie kwitły również koncerty domowe dla szlachetnie urodzonych.

Klasycystyczne nowinki

Po bogactwie muzyki barokowej przyszedł czas na uspokojenie, wyciszenie, równowagę i harmonię. Ta zmiana jest także widoczna w tytułach, które przestały być wyszukane i poetyckie i stały się bardziej zwyczajne, jak np. „IX koncert fortepianowy” Wolfganga Amadeusza Mozarta.

Powoli wychodzi z użycia polifonia. Utwory są homofoniczne, zbudowane regularnie i symetrycznie.

Stworzono nową formę muzyczną – formę sonatową, występującą w koncertach, symfoniach i sonatach. Udoskonalono również znane wcześniej formy muzyczne, takie jak koncert instrumentalny, symfonię, wariację, rondo. Kompozytorzy zaczęli pisać utwory na kilka instrumentów: duety, tria, kwartety.

W okresie klasycyzmu utrwalono zapis notacji nutowej. Kompozycje były zapisywane jako partytury – głosy poszczególnych instrumentów były umieszczane jeden pod drugim. Żeby nie mnożyć kosztów sporządzano także transkrypcje muzyczne, które mogły być grane na fortepianie.

Orkiestra symfoniczna

Muzyka klasycystyczna dała światu orkiestrę symfoniczną. Pisano więcej symfonii i dla coraz to większych orkiestr, składających się nawet z 30 osób, w skład których wchodziły:

– instrumenty smyczkowe – skrzypce, altówki, kontrabasy i wiolonczele;

– instrumenty dęte drewniane – flety, fagoty, oboje, klarnety;

– instrumenty blaszane – rogi, puzony i trąbki.

– w roli perkusji – kotły.

W tym czasie rozpowszechnił się również fortepian a w niepamięć odeszły klawikord i klawesyn.

Kompozytorzy epoki klasycystycznej

Fakt, że zainteresowanie muzyką wzrosło wśród ludzi niższego stanu spowodował, że zaczęto organizować publiczne koncerty. Nie znaczy to jednak, iż kompozytorzy mogli zrezygnować z bycia utrzymanymi przez wysoko urodzonych, chociaż teraz mogli sobie pozwolić na nieco więcej swobody przy komponowaniu utworów.

W tym czasie, około 1740 roku, powstała Szkoła mannheimska, czyli grupa kompozytorów, która tworzyła na potrzeby dworu. Styl mannheimski zainspirował Wolfganga Amadeusza Mozarta do jego wczesnych symfonii. Mozart musiał zatrudniać wykonawców, którzy zagraliby jego utwory. Koszty się mnożyły, więc żeby je zminimalizować przeprowadzano tylko jedną próbę symfoniczną. Orkiestra z Mannheim miała także wpływ na Austriaka Josepha Haydna, nazywanego często ojcem symfonii i kwartetu smyczkowego. Haydn otrzymał wykształcenie muzyczne jako chłopiec – był chórzystą – jednak brak właściwej edukacji muzycznej w zakresie teorii i kompozycji bardzo mu ciążyły. Podjął się samodzielnego studiowania dzieł wielkich twórców poprzednich epok, co ostatecznie doprowadziło do jego ogromnego sukcesu.

Haydn napisał ponad 100 symfonii a Mozart 41 podobnych kompozycji.

Muzyka Azji

Muzyka chińska

Muzyka chińska to jedna z najstarszych i najbardziej rozwiniętych systemów muzycznych. Archeolodzy odkryli starożytny flet, który liczy aż 8000 lat. Muzyka w Chinach była tłem do wielu wydarzeń, np. podczas ceremonii religijnych. Melodia miała odzwierciedlać i niejako wtapiać się w dźwięki natury. Chińczycy jako pierwsi podzielili instrumenty na grupy. Wyróżnili 8 kategorii pod względem materiału, z którego wykonano instrument. Obecnie w dalszym ciągu stosuje się ten podział.

Muzyka japońska

Muzyka japońska nazywa się ongaku, co dosłownie oznacza „dźwięk spokoju”. Praktycznie nic nie wiadomo na temat japońskiej muzyki prehistorycznej, ale naukowcy odkryli rytualne figurki muzyków, co świadczy o tym, że muzyka była ważnym elementem tradycyjnej kultury, nawet we wczesnym okresie. Hogaku to forma muzyki, na którą wpływ miały trendy zachodnie. Ten gatunek został wcielony do Japonii w 1868 roku i szybko zyskał na popularności.

Muzyka koreańska

Taniec koreański oraz muzyka są doskonałym przykładem na wkład zwykłych ludzi w kulturę kraju. Muzyka starożytnej Korei odzwierciedlała cały wachlarz emocji, w zależności od potrzeb publiczności. Tradycyjna muzyka folkowa zwana gukak była przekazywana z pokolenia na pokolenie od czasów antycznych. Mimo wpływów muzyki chińskiej, kompozycje koreańskie są unikalne i jedyne w swoim rodzaju.

Muzyka prehistoryczna

Dlaczego w ogóle stworzono muzykę? Być może prehistoryczny człowiek chciał naśladować odgłosy natury – śpiew ptaków, szelest liści, szum wody. Przecież na świecie nigdy nie jest cicho, zawsze słychać jakieś dźwięki. Czy muzyka była potrzebna ludziom do rytuałów czy może służyła tylko w ramach rozrywki?

Kto stworzył pierwszą muzykę?

400 000 lat przed naszą erą w Europie miały miejsce bardzo istotne zmiany. Region dotychczas zamieszkiwany przez Neandertalczyków, którzy zajmowali ten obszar od wielu milionów lat, został zdominowany przez nowy gatunek człowieka – Homo sapiens. Nowy rodzaj ludzi był mądry w sposób inny niż człowiek neandertalski. Przede wszystkim nauczył się wytwarzać o wiele bardziej zabójczą broń. Dlatego w przeciągu 5000 lat nasz gatunek rozszerzył swoje panowanie i rozmnożył się tak efektywnie, iż wyparł Neandertalczyków w stosunku 10 do 1. Wkrótce potem człowiek neandertalski całkowicie zniknął z powierzchni ziemi.

Naukowcy prowadzą zażartą debatę czy Neandertalczycy byli w stanie stworzyć muzykę. Najwcześniejszy człowiek osiągnął swoje obecne możliwości już 530 000 lat przed naszą erą. Zatem wiemy na pewno, iż potrafił wydawać dźwięki – śpiewać, nucić, syczeć, mruczeć itd.

Być może muzyka prehistoryczna ewoluowała z potrzeby komunikacji pierwszych ludzi. Może był to sposób na wyrażanie swoich uczuć, emocji, pragnień. Czy używano dźwięków podczas narodzin i pogrzebów? Czy idąc na polowanie wydawano podobne zwierzętom odgłosy żeby pobudzić się do walki? Czy tak właśnie ludzie prehistoryczni szukali i wabili swoje partnerki? Niewykluczone. Istnieje w tej kwestii naprawdę wiele hipotez.

Najstarsze dowody na istnienie muzyki

Naukowcy zgodnie twierdzą, że w okresie pomiędzy 60 000 a 30 000 lat przed naszą erą – kiedy zaczęto tworzyć sztukę wizualną – powstała także muzyka. Archeolodzy podczas wykopalisk znajdują prehistoryczne instrumenty rozsiane po całym świecie.

Podejrzewa się, że pierwszym instrumentem był ludzki głos – śpiewanie, nucenie, pogwizdywanie, kląskanie, nawet formy kaszlu, ziewania lub bekania mogły uchodzić za muzykę. Z czasem do głosu doszło klaskanie lub uderzanie kamieniem o kamień, żeby zachować rytm. Najstarsze instrumenty to flety, gwizdki i fujarki. Robiono je z drewna lub z kości zwierząt. Prototyp harfy również ma swoje korzenie w czasach prehistorycznych.

Najwcześniejsza muzyka

Najwcześniejsza muzyka to prawdopodobnie instrumenty perkusyjne, w które uderzało się patykiem, kamieniem albo kością. Pierwsze melodie towarzyszyły ludziom podczas ceremonii religijnych i miały na celu reprezentowanie zwierząt. Oczywiście prehistoryczna muzyka nie była nigdzie zapisywana, dlatego nie ma możliwości dotrzeć do pierwotnej wersji dźwięków. Naukowcy opierają swoja wiedzę na ten temat na domysłach i na podobieństwie do melodii, które wciąż są obecne wśród prymitywnych ludów afrykańskich i Indian z Ameryki Południowej.

Prastare instrumenty

Najstarsze dotąd odkryte instrumenty datuje się na 40 000 lat przed naszą erą. Archeolodzy odnaleźli wiele paleolitycznych fletów zrobionych z kości zwierząt. Prehistoryczni artyści nie tylko robili instrumenty z rzeczonych kości, ale również ozdabiali je we wzory – podłużne lub poprzeczne nacięcia. Pierwszy flet z siedmioma otworami pochodzi z Indii. Tymczasem największa kolekcja prehistorycznych instrumentów została znaleziona w Chinach. Jej wiek to około 9 tysięcy lat.